|
...na stronie poświęconej naszej tegorocznej wyprawie rowerowej na Islandię.
Pomysł na przejechanie wyspy dookoła rowerem zrodził się w mojej (Grześka ;)) głowie już parę lat temu, wtedy wydał mi się on na tyle nierealny, że szybko o nim zapomniałem... aż do zimy 2005/2006. W lutym dowiedziałem się przypadkowo o istnieniu tanich linii lotniczych "Icelandexpress" dzięki którym, za relatywnie małe pieniądze można przenieść się w krainę lodu i ognia. Od razu więc kupiłem bilet (im wcześniej, tym taniej) i zacząłem przygotowania do wyprawy. Ponieważ nie chciałem jechać sam, dałem ogłoszenie w internecie na które szybko odpowiedziała Agata.
Razem znaleźliśmy sponsorów naszego wyjazdu i pod koniec sierpnia wyruszyliśmy... Wyprawa zajęła nam miesiąc.
|
|